środa, 30 sierpnia 2017

Wizyta w Stolicy oraz Mecz Otwarcia Mistrzostw Europy

"Gdy emocje już opadną..."
"Nie bójcie się marzyć, marzenia się spełniają" - Karol Kłos

Kiedy nie planowałam jechać na ten wielki mecz z różnych przyczyn, już pogodziłam się z tym faktem. Ale gdy jednak okazało się, że jednak mogę tam być możecie sobie wyobrazić jaka była moja radość. 
Marzyłam o tym od momentu gdy  3 lata temu w telewizji oglądałam Otwarcie Mistrzostw Świata. Powiedziałam sobie wtedy: Jeśli jeszcze kiedyś będzie taki mecz ja tam muszę być !!!
Nie wierzyłam w to do momentu gdy weszłam na PGE Narodowy. Zobaczyłam 65tys ludzi ubranych w narodowe barwy, a kiedy został odśpiewany hymn jak zawsze akapela przez ta ponad 65 tys publiczność była szczęśliwa, że wzięłam w tym udział <3 

Dlatego pamiętajcie MARZENIA SIĘ NIE SPEŁNIAJĄ MARZENIA SIĘ SPEŁNIA !! 




         Ale od początku ....

Do Warszawy przyjechałam dzień przed Meczem Otwarcia. Zapytacie się pewnie po co tak wcześnie? Odpowiedź jest prosta po to aby spędzić dwa dni a nie tylko  jeden dzień z osobami, które poznałam dzięki siatkówce i stały się dla mnie ważnymi osobami. Nie widziałyśmy się prawie
5 miesięcy ( krótko czy długo , to już jak to woli ) dla mnie bardzo długo. Bo pisanie codzienne na fecebooku to nie to samo co spotkanie na żywo <3 Z tego miejsca chciałabym bardzo podziękować Basi i Karolinie za  te dwa cudowne dni <3 



        Dobra koniec,  pora przejść do głównego tematu czyli Ceremonii Otwarcia i oczywiście meczu Polska - Serbia.
Co do ceremonii to była kosmiczna :P I to dosłownie, na boisku pojawiali się kosmici z flagami Państw biorący udział w Turnieju . Wiadomo jest, że Nasz kraj słynie z pierogów. I jak sam drugi szkoleniowiec- Oskar Kaczmarczyk określił, że balony użyte podczas ceremonii wyglądają jak balony. 



       A co do samego meczu..... 

Mhm... Chyba każdy kibic siatkówki sobie wyobrażał inaczej przebieg meczu. Nie poszedł on pomyśli naszych  siatkarzy. Jednym słowem Serbowie robili sobie z nami co chce. Nie da się to się ukryć.  Oglądając ten mecz zastanawiałam się co siedziało w głowie trenera czemu nie wpuszczał wtedy naszej młodzieży. Ale było minęło. Oby wyciągniętego  z tego wnioski.  Serbia zrewanżowała nam się za mecz który odbył się 3 lata temu , wygrywając z nami. 




Jak pisze ten post jesteśmy już po meczach grupowych. Nasza reprezentacja zajęła 2 miejsce i o ćwierćfinał będziemy się mierzyć z reprezentacją Słowenii. Ten mecz już dziś o  20:15 #GoPoland
Drużyny które już są w  ćwierćfinale to: Rosja ( z którą jeśli dziś wygramy się będziemy mierzyć), Niemcy,  Belgia oraz Serbia. 


środa, 16 sierpnia 2017

XV Memoriał Huberta Jerzego Wagnera

11-13 sierpnia 2017r. w Krakowie został rozegrany XV Memoriał Huberta Jerzego Wagnera - trenera Złotej drużyny z którą w 1974r Mistrzostwo Świata oraz złoty Medal na IO w Montrealu.
Dla mnie to był już drugi Memoriał na którym byłam ( na pierwszym byłam w Toruniu), ale ten zdecydowanie zapamiętam do końca życia z kilku względów o których krótko Wam opowiem.
Może zacznę o tego, że oprócz Polski na turnieju zagościli siatkarze z Rosji, Kanady oraz Francji
( z tych ostatnich ucieszyłam się najbardziej <3 ponieważ od dłuższego czasu bardzo mocno im kibicuje ).




Kolejność na podium to: 
1.Polska 
2.Francja
3.Rosja
4.Kanada

Wszystkie mecze stały na prawdę  na wysokim poziomie. Ale chyba każdy kibic naszej reprezentacji zapamięta mecz rozegrany ostatniego dnia, czyli mecz z Rosja. W którym przegrywaliśmy 0:2 i po 10 minutowej przerwie trener postanowił  dać szanse młodym. I był to szczał w dziesiątkę, ponieważ wejście Łukasza Kaczmarka i Olka Śliwki odmieniło grę naszej naszych siatkarzy co przyczyniło się do wygrania całego meczu 3:2 przez naszą reprezentacje.









Dla mnie  jednak także bardzo ważnym meczem był pierwszy mecz turnieju czyli mecz Polska - Francja, ponieważ uwielbiam obie reprezentacje i ciężko było mi kibicować jednej drużynie to tym bardziej się cieszę, że rozegrali oni 5 setów. W takich meczach kieruje się zasadą niech wygra ten kto w danym dniu jest lepszy,
I mimo, że już spotkałam się z różnymi opiniami, jak mogę mieć rozdarte serce jak gra Polska reprezentacja. Na to pytanie odpowiedzieć znajdziecie kiedy sami do przeżyjecie na własnej skórze.











Wiecie jakie to jest uczucie spotkać swojego idola na żywo, móc sobie z nim zdjęcie , wywołać uśmiech na twarzy. To jest CUDOWNE UCZUCIE. I bardzo jestem szczęśliwa, że mogłam pomóc to marzenie spełnić pewnej osobie. Julka w tym miejscu chciałam ci podziękować za te trzy wspaniałe dni w Krakowie. Za to , że mogłam zobaczyć twoją reakcje po zrobieniu sobie zdjęcia z twoim największym idolem - Jenia Grebenikovem.

Ale także że mogłam wspólnie z tobą wywołać uśmiech na jego twarzy (naszego wspólnego idola ) 


Oprócz  meczy był również czas na spacer po Krakowie.









piątek, 23 grudnia 2016

Fotorelacja z meczu PGE Skra - BBTS Bielsko Biała 14.12.2016

Witam Kochani ,
Z okazji, że w końcu  nastała przerwa świąteczna znalazłam czas na dodanie zdjęć z ostatniego meczu PGE Skry Bełchatów w roku 2016  w Hali Energia . O meczu się nie będę rozpisywać , wygrany łatwo 3:0 przez Bełchatowian.


Miłego oglądania :)