sobota, 11 listopada 2017

Relacja z meczu PGE SKRY Bełchatów vs ONICO Warszawa 10.11.2017

"Są takie miejsca do których wraca się jak do domu" ♥

 

Mecz, który miał się odbyć najpierw w Warszawie ale jak to w tym sezonie już bywa terminarz ulega zmianie. I właśnie 10 listopada rozegrał się mecz pomiędzy PGE Skra a ONICO Warszawą w Bełchatowskiej Hali Energia. Mecz w którym było można zobaczyć wiele znajomych twarzy czy to wśród zawodników czy także w sztabie szkoleniowym drużyny gości.

Bo przecież dwa sezony barwy Skry reprezentował Wojciech Włodarczyk , trzy sezony Andrzej Wrona, trener Stefan Antiga który został bardzo ciepło przyjęty przez żółto czarnych kibiców okrzykiem "Stefan witamy w domu". No oczywiście Były drugi trener Skry Fabio Storti.

Mecz odbył się o godzinie 18 . Ale wcześniej musiałam wytrzymać na uczelni na zajęciach.

Gdzie z niecierpliwością odliczałam godziny ( ba nawet minuty) kiedy w końcu ruszę do Bełchatowa.



GODZINA 17:00 OBIE DRUŻYNY JUŻ NA BOISKU PRZYGOTOWUJĄ SIĘ DO MECZU...
 .
 .
 . 
NA ZEGARZE PUNKT 18:OO CZAS NA PREZENTACJE DRUŻYNY Z WARSZAWY I BEŁCHATOWA. PRZYWITANIE POD SIATKĄ.  WYBIEGNIECIE PIERWSZYCH SZÓSTEK I..... ZACZYNAMY MECZ !!!!


















Pierwszy set zaczął się równo, a nie za długo bo gospodarze bardzo osiągnęli trzy punktową przewagę.
I wydawało się, że doprowadzą ja do końca spokojnie. Goście z Warszawy to jednak waleczna drużyna i przy stanie 23:20 dla Bełchatowian potrafili doprowadzić do remisu. Co sprawiło, że set rozstrzygnęła walka na przewagi, którą wygrali gospodarze 26:24.

























Czas na drugi set, który zaczął się od prowadzenia 0:2 dla siatkarzy ONICO Warszawa.
Jednak gospodarze szybko wyrównali. W końcówce siatkarze Skry osiągnęli  bezpieczną przewagę , którą tym razem bezpiecznie doprowadzili do końca, wygrywając 25:22
















"Halo Panie sędzio jakie podwójne odbicie?!"

Wszyscy łapy w górę :P

Spora promocja musiała być :P he

 10 minut przerwy i trzeci set rozpoczęty...

 Trzeci set rozpoczął się podobnie jak drugi od prowadzenia gości, ale na zagrywkę poszedł na zagrywkę i wyrównał straty a nawet wyprowadził swoją drużynę na zagrywkę. Jednak siatkarze
z Warszawy nie stracili czujności i walczyli do końca. Co spowodowało, że w hali Energia mieliśmy kolejny set na przewagi,  który wygrali goście 28:26 . Jednocześnie wygrywając całe spotkanie 3:0. 

A najlepszym zawodnikiem został wybrany siatkarz, który zdobył 17 pkt i gra z numerem #1 czyli nie zawodny Srećko Lisiniac !!!!











 

Trzy ostatnie zdjęcia można określić chyba tylko jednym " Na boisku rywale ale poza nim zawsze przyjaciele " ♥

A zapomniałabym... Na tym meczu mogliśmy gościć dwóch był zawodników PGE Skry, świetnych libero, legendy oraz świetnego byłego rozgrywającego, który przyjechał ze swoją drużyną z Warszawy... chyba już domyślacie się o kogo mi chodzi prawda ?? Tak ... To Krzysztof Ignaczak, Piotr Gacek oraz Paweł Zagumny.  Z tego pierwszego ucieszyłam się najbardziej bo nie ukrywam o spotkaniu Igły i zrobieniu z nim zdjęcia marzyłam od dawna i już traciłam nadzieje, że kiedykolwiek mi się to uda a jednak.
Marzenia się spełniają <3


 Podsumowując!!!
Mecz pod względem siatkarskim i emocjonalnym stał na prawdę na wysokim poziomie.
Onico Warszawa był czwartym zespołem (nie licząc meczu o superpuchar z zaksa) która gościła


w tym sezonie  w Bełchatowie.  I mogę śmiało stwierdzić, że jak na razie jako jedyni potrafili się postawić siatkarzom Skry Bełchatów.  I szkoda, że Polsat sport znów postanowił tego meczu nie pokazać w telewizji :(





Miłego weekendu kochani ♥♥




2 komentarze:

  1. Zawsze to są bardzo miłe obrazki, jak siatkarze przeciwnych drużyn przed/po meczu razem rozmawiają po jednej stronie siatki. Wiadomo, mecz meczem, ale poza parkietem klubowe barwy nie mają znaczenia i to jest naprawdę świetne :)

    Szkoda, że mecz nie był transmitowany, bo z twojej relacji i tych, które czytałam wynika, że faktycznie sporo się działo i było ciekawie. No ale cóż...

    Miłego tygodnia! ❤

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj taj bardzo miło się na nich patrzy <3
    Bardzo szkoda bo mecz by na prawde świetny szczególnie pierwszy i trzeci set .

    Miłego również ♥

    OdpowiedzUsuń